Kreskówka o penisie. Duńska bajka "John Dillermand" oburzyła widzów. Bohater ma długiego penisa | pupzwolen.pl


Twitter Messenger Duńska telewizja publiczna wyemitowała animację dla dzieci, którego bohaterem jest posiadający ogromne przyrodzenie John Dillermand. Serial wywołał spore oburzenie także w Polsce, dlatego postanowiliśmy porozmawiać na jego temat z dwiema psycholożkami.

W mediach społecznościowych wielu rodziców określiło bajkę jako "pornograficzną" Dyrektor duńskiej telewizji publicznej zapewnia, że produkcja była wcześniej konsultowana z psychologami dziecięcymi Doktor psychologii Aleksandra Piotrowska nie widzi nic szkodliwego w serialu Innego zdania jest edukatorka seksualna Alina Synakiewicz, która uważa, że animacja utrwala szkodliwy mit Więcej takich artykułów znajdziesz na stronie głównej Onet.

Jakiś czas temu temu głośno było o programie edukacyjnym pt. Zobacz także Program "Ultra Strips Down", czyli zwykli ludzie nago kreskówka o penisie duńskiej telewizji publicznej Foto: "Ultra Strips Down" DR Ultra Telewizja publiczna w Danii pokazuje dzieciom zwykłych ludzi nago Mimo, że Duńczycy są dość liberalnym obyczajowo społeczeństwem, to pomysł wzbudził spore kontrowersje. Członek prawicowej Duńskiej Partii Ludowej, Peter Skaarup, stwierdził, że takie dzieci są za małe na oglądanie programu, który może je "deprawować".

Pojawili się też widzowie, którzy pisali w sieci, że "Ultra Strips Down" jest "obrzydliwy". Kilka dni temu doszło do podobnej sytuacji z powodu emisji nowej produkcji dla dzieci na jednym kanałów należących do duńskiej telewizji publicznej DR.

Bajka o mężczyźnie z wyjątkowo długim penisem Chodzi o serial, którego głównym bohaterem jest posiadający ogromne przyrodzenie John Dillermand.

Bajka o mężczyźnie z długim penisem będzie kontynuowana. „Duża oglądalność wśród dzieci”

Już z piosenki towarzyszącej animacji można się co pić i jeść do montażu, że w związku z tym "prawie nic nie może z nim zrobić". Niesforny członek sprawia mu bowiem różne kłopoty - np.

Jak pisze PAP, emisja filmu wywołała falę krytyki ze strony rodziców. Na profilu kanału w mediach społecznościowych wielu opiekunów określiło serial jako "pornograficzny".

  • Dania: Kreskówka o człowieku z długim penisem będzie kontynuowana.
  • Dania. Bajka dla dzieci wywołała skandal. O mężczyźnie z najdłuższym penisem - pupzwolen.pl
  • Pomiar montażu
  • Twórcą i reżyserem bajki jest Jacob Ley, który stwierdził, że tytułowego bohatera wymyślił po przeprowadzeniu rozmowy ze swoimi dziećmi [4].
  • Он улыбнулся.

Po opisaniu sprawy w mediach międzynarodowych, sporo negatywnych komentarzy płynęło także z innych krajów, e tym kreskówka o penisie. Morten Skov Hansen zwrócił uwagę na pozytywne reakcje części rodziców, którzy wykorzystali wątek długiego penisa do porozmawiania z dziećmi o ciele.

Reżyser Jacob Ley, twórca serialu, tłumaczył natomiast, że postać głównego bohatera wymyślił po rozmowach z własnymi dziećmi, a grupa docelowa jest bardzo zadowolona.

erekcja przy niskim testosteronie preparaty do szybkiej i odpornej erekcji

Ekspertki o bajce "John Dillermand" O to, kto ma rację i jak taka animacja może być odbierana w Polsce, postanowiłem zapytać dwie ekspertki. Jako pierwsza wypowiedziała się znana psycholożka dziecięca dr Aleksandra Piotrowska, która wykłada na Wydziale Pedagogicznym Uniwersytetu Warszawskiego.

Ta bajka oburzyła rodziców Duńska telewizja publiczna została ostro skrytykowana za emisję animacji dla dzieci o tytule "John Dillermand".

Michał Bachowski: Czy serial jest faktycznie aż tak szkodliwy, jak sądzą niektórzy? Dr Aleksandra Piotrowska: Ja nie widzę nic szkodliwego w tej bajce.

Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że kiedy w centrum uwagi pozostaje tak wstydliwa część ciała, jak penis, niektórzy mogą czuć się zakłopotani. Spora część mieszkańców naszego kraju ma przecież problem nawet z powiedzeniem tego kreskówka o penisie na głos, nie mówiąc już o rozmawianiu z dziećmi na temat sfery seksualnej czy udostępnianiu im treści na ten temat. John Dillermand Foto: DR Pojawiły się też komentarze, według których twórcy animacji promują pornografię i "dają pedofilom gotowe narzędzie do ręki".

Jest w nich choć trochę racji? Dr Aleksandra Piotrowska: Myślę, że trzeba mieć bardzo dużo złej woli, żeby dopatrywać się tutaj jakichkolwiek śladów pornografii. Nie wiem też na jakiej zasadzie ta bajka miałaby być narzędziem dla pedofili. Dla mnie to jest po prostu prześmiewcza historia o człowieku dysponującym karykaturalnie dużym penisem, który ciągnie się za nim, jak wąż ogrodowy.

Z tego względu nie wywołuje ona żadnych skojarzeń z realnością.

John Dillermand

Dyrektor stacji emitującej serial tłumaczy, że może być on dobrą okazją do rozmowy z najmłodszymi o ludzkim ciele.

Co Pani o tym myśli? Dr Aleksandra Piotrowska: To rzeczywiście może być fajny punkt do startu rozmowy z małym, np. John Dillermand Foto: DR Mam też świadomość, że w krajach skandynawskich, a przecież to jest serial duński, seksualność została poddana w bardzo dużej mierze detabuizacji.

przyczyna stałej erekcji brak erekcji 20 dni

Kreskówka o penisie jest już traktowana z taką zgrozą i nie wywołuje rumieńców, jak u nas. Chciałabym doczekać czasów, kiedy rozmowa przeciętnego do którego lekarza pójdzie z problemem penisa z dzieckiem będzie tak samo swobodna niezależnie od tego, czy będzie dotyczyła uszu, pięt, czy penisa. Czy fascynacja genitaliami u małych dzieci jest naturalna?

penisy są wyróżnione brak czułości montażowej

Dr Aleksandra Piotrowska: Tak, to jest zupełnie normalne. Nawet nie wiem, czy bym to nazywała fascynacją, czy też kreskówka o penisie w świecie zainteresowaniem. Skoro już chłopcy i dziewczynki w wieku lat zauważają różnice między płciami, normalną rzeczą jest to, że się tym interesują.

John Dillermand 1. Wąsaty mężczyzna z charakterystycznym "piwnym brzuchem", który prawdopodobnie ma już za sobą swoje młodzieńcze lata.

Dziecko, które ma inny kolor włosów niż pozostałe, kreskówka o penisie wywołuje zaciekawienie, jak każda odmienność. Rzecz tylko w tym, żebyśmy chcieli i potrafili z nimi bez skrępowania rozmawiać o sprawach związanych z naszą intymnością i płcią.

Te same pytania zadałem także Alinie Synakiewicz, pedagożce i edukatorce seksualnej z Grupy Pontonktóra ma nieco inne zdanie na temat bajki. Czy serial faktycznie jest tak szkodliwy, jak sądzą niektórzy? Alina Synakiewicz: Myślę, że warto abyśmy pamiętali o tym, że duński kontekst jest inny niż polski.

Duńczycy mają dużo bardziej otwarte podejście do seksualności i do ciała. Nie tak dawno przecież w duńskiej telewizji był emitowany program dla młodszych nastolatków, który prezentował dorosłe osoby nago. A wszystko po to, by pokazać młodym, że zwykły nagi człowiek może wyglądać inaczej niż aktor czy aktorka porno, że możemy mieć różne ciała, być osobami z niepełnosprawnościami i jednocześnie mieć satysfakcjonujące życie seksualne oraz odczuwać zadowolenie ze swojego wyglądu.

Dania: Kreskówka o człowieku z długim penisem będzie kontynuowana. "Duża oglądalność"

John Dillermand Foto: DR Drugą sprawą jest to, że mówienie o genitaliach w sposób zabawny czy żartobliwy może oswajać dzieci i młodzież z ciałem oraz seksualnością. Oczywiście pod warunkiem, że towarzyszy temu rzetelna i solidna edukacja seksualna, którą kraje skandynawskie mają na bardzo wysokim poziomie.

Pojawiły się też komentarze, według których twórcy czy naprawdę zwiększasz penisa promują pornografię i "dają pedofilom gotowe narzędzie do ręki". Alina Synakiewicz: Mówienie o narządach płciowych i pokazywanie ich, nie zawsze musi być kwalifikowane jako pornografia. Członek tytułowego bohatera bardziej przypomina długi ogon lub wąż strażacki, niż genitalia, więc myślę, że mniejsze dzieci mogą nawet tak tę postać odbierać — jako pana z długim ogonem.

Edukacja seksualna kreskówka o penisie otwarte rozmawianie o seksualności to ważne oręże w walce z nadużyciami seksualnymi wobec dzieci. Nie wydaje mi się, żeby oglądanie tej kreskówka o penisie powodowało, że dzieci staną się łatwiejszym obiektem przemocy seksualnej ze strony dorosłych.

Film przedstawia mężczyznę, który nie potrafi kontrolować swojego penisa.

W duńskiej telewizji „bajka” dla dzieci o mężczyźnie z najdłuższym penisem

Jego członek jest niesubordynowany, np. Bardzo to przypomina stereotypowe i cały czas bardzo zakorzenione wyobrażenie na temat męskiej seksualności. Uważa się, że mężczyzna, jeśli jest pobudzony seksualnie, to musi odbyć stosunek i pozostaje to poza jego kontrolą. Stąd też bardzo często mówi się dziewczynkom i kobietom, żeby nie prowokowały mężczyzn seksownym strojem czy zachowaniem, bo może kreskówka o penisie to skończyć gwałtem, zamiast edukować chłopców, że nie jest okej dotykanie innych osób bez ich zgody.

Dla mnie taka animacja utrwala szkodliwe stereotypy na temat płci i przemocy seksualnej. Dzieci w wieku przedszkolnym dowiadują się, jak wygląda ludzkie kreskówka o penisie, w tym narządy płciowe, ale jednocześnie powinny uczyć się granic i szacunku dla ciała drugiej osoby.

Mam obawy, czy ta animacja odpowiada na te potrzeby rozwojowe. Pamiętajmy też o tym, że postawy i zachowania wyniesione z okresu przedszkolnego, mają wpływ na kolejne etapy życia osoby. Pobłażanie takim sytuacjom może jednak w późniejszym okresie życia skutkować poważniejszymi przejawami przekraczania czyichś granic fizycznych. Alina Synakiewicz: Przypuszczam, że twórcom filmu przyświecała idea pokazywania różnorodności, jeśli chodzi o budowę narządów płciowych. Mam obawy, czy to się udało. Przekonanie, że posiadanie dużego członka jest fajne, to szkodliwy mit, który został utrwalony przez porno kulturę.

Jako osoba dyżurująca na telefonie zaufania dla młodzieży prowadzonym przez Grupę Ponton, mogę powiedzieć, że większość pytań, z jakimi dzwonią chłopcy lub młodzi mężczyźni, dotyczy rozmiaru członka, tego, czy jest on wystarczająco duży. John Dillermand Foto: DR Główny bohater filmu ma monstrualnie długiego penisa, co jest oczywiście zabawne, ale w jakiś sposób wpisuje się w ten stereotyp z porno.

Szczerze mówiąc, wolałabym jakieś produkcje, które rzeczywiście pokazują różnorodność ludzkich ciał i nie skupiają się wyłącznie na męskich genitaliach, których nadreprezentację i tak mamy w kulturze patriarchalnej.

Bajka o mężczyźnie z długim penisem w opinii ekspertek. "Coś mnie niepokoi"

Alina Synakiewicz: Oczywiście, zainteresowanie ciałem i ludzką rozrodczością jest normą rozwojową dla dzieci w wieku przedszkolnym. Tak jak wspominałam wcześniej w Dani panuje większa otwartość na rozmowy o seksie dziećmi i młodzieżą, mają tam też edukację seksualną z prawdziwego zdarzenia. Dlatego myślę, że film o panu z długim penisem, jest tylko jednym z źródeł wiedzy na temat ludzkiego ciała.

Prawdopodobnie dzieci dość szybko połapią się, że to jest tylko śmieszna historyjka.

Bajka o mężczyźnie z długim penisem. Rodzice oburzeni

Młody odbiorca z Dani wie, że genitalia w rzeczywistości wyglądają inaczej i nie wolno nikogo dotykać bez jego zgody. Myślę, że duńskie dzieci mają pod tym względem o wiele lepszą sytuację niż polskie, które nadal są wychowywane w przeświadczeniu, że ciało oraz seksualność to temat tabu i należy się ich wstydzić.

To oczywiście powoduje negatywne skutki w późniejszym życiu seksualnym i naraża młode osoby na nadużycia.